Gulasz z fasoli i pieczarek
To danie sprawdzi się podczas chłodniejszych miesięcy, produkty potrzebne do jego wykonania dostępne są w sklepach przez cały rok. Pyszny, rozgrzewający, wegański gulasz poleca się na chłodne wieczory.
350g czerwonej fasoli moczonej przez noc
350g pieczarek
1 cebula
2-3 ząbki czosnku
2-3 łyżeczki koncentratu pomidorowego
1 łyżka pasty paprykowej (taka węgierska, w tubce- jeśli pominiecie ten składnik też powinno być ok)
Przyprawy:
3 liście laurowe
4-5 ziarenek ziela angielskiego
2 łyżeczki słodkiej papryki
odrobina ostrej papryki (wedle uznania)
0,5 łyżeczki wędzonej papryki
2 łyżeczki majeranku
1 łyżeczka lubczyku
0,5 łyżeczki suszonej pietruszki
1 łyżeczka granulowanego czosnku
pieprz
sól (można zastąpić kostką bulionową warzywną)
olej rzepakowy
ew. 1 łyżka mąki z wodą (do zagęszczenia sosu)
Fasolkę wrzucamy do garnka, zalewamy wodą, tak aby przykryła na cm fasolę. W trakcie gotowania można uzupełniać wodę jeśli za mocno odparuje. Dodajemy przyprawy (wszystkie przyprawy można wcześniej podsmażyć w garnku, w którym będziemy gotować na odrobinie oleju rzepakowego, jeśli ktoś lubi taką wersję), koncentrat pomidorowy oraz pastę paprykową i gotujemy aż fasolka zacznie mięknąć (to może trochę potrwać). Nie zapominamy o mieszaniu, żeby fasola nie przywarła do dna. W międzyczasie zesmażamy na patelni pokrojoną w kostkę cebulę, gdy się zarumieni dodajemy obrane i skrojone pieczarki i na sam koniec przeciśnięty przez praskę ząbek czosnku. Zawartość patelni ląduje w garnku z fasolką, gotujemy jeszcze chwilkę wszystko razem, wyłączamy i zostawiamy na godzinę-dwie, żeby się „przegryzło”, wtedy lepiej smakuje :)
Smacznego Kochani! :)



0 komentarze: